Projektowanie instalacji teletechnicznych w obiektach biurowych

Przy planowaniu instalacji w nowym obiekcie łatwo skupić się na tym, co będzie widoczne po zakończeniu prac: gniazdach, włącznikach, oprawach czy punktach sieciowych. Większość niebagatelnych wyborów zapada natomiast uprzednio, gdy należy określić przebieg przewodów, sposób podziału instalacji oraz miejsce dla urządzeń i elementów sterujących. Projektowanie instalacji elektrycznych i teletechnicznych wymaga w tym zakresie spojrzenia na budynek jako całość.

Znaczenie ma zastosowanie poszczególnych wnętrz, planowane wyposażenie, układ konstrukcyjny a także sposób prowadzenia innych instalacji. W praktyce właśnie na tym etapie wychodzą różnice między projektem przygotowanym tylko na podstawie rzutu pomieszczeń a dokumentacją uwzględniającą rzeczywiste warunki przyszłego użytkowania. Na przykład kuchnia, pomieszczenie techniczne czy biuro mogą wymagać całkiem innego rozłożenia obwodów i punktów przyłączeniowych niż sypialnia albo korytarz.

Osobnego podejścia wymaga określenie zapotrzebowania na energię elektryczną. Nie chodzi jedynie o zsumowanie mocy urządzeń znajdujących się w budynku. Część odbiorników pracuje okresowo, inne mogą działać równocześnie, a niektóre urządzenia mają charakterystyczny sposób poboru energii w trakcie uruchamiania. Dlatego znaczenie ma prawidłowe rozdzielenie obwodów i przewidywanie sytuacji, które mogą wystąpić w trakcie normalnej eksploatacji. W praktyce warto również uwzględnić urządzenia, których jeszcze nie ma w obiekcie, niemniej jednak ich przeznaczenie jest prawdopodobne w późniejszym czasie. Nie oznacza to automatycznego rozbudowywania instalacji ponad rzeczywiste potrzeby. Właściwie każdy dodatkowy obwód, przewód czy szczegół rozdzielnicy wpływa wszak na zakres wykonania, koszty materiałów oraz późniejszą obsługę. Decyzje projektowe są więc zwykle skutkiem szukania rozwiązania dobrego dla konkretnego obiektu, a nie tworzenia jednego schematu możliwego do użycia na każdym kroku.

W przypadku systemów teletechnicznych istotne staje się z kolei przewidzenie miejsc, w których będą wykorzystywane urządzenia wymagające transmisji danych lub komunikacji. Sieć komputerowa, monitoring, systemy kontroli dostępu, domofony czy instalacje związane z automatyką mogą posiadać odmienne oczekiwania dotyczące przewodów, punktów zakończenia i sposobu prowadzenia tras. Problem na prawdę często pojawia się dopiero wówczas, gdy wyposażenie pomieszczeń jest już ustawione. Punkt, który na etapie projektu wydawał się wystarczający, może odnaleźć się za szafą, urządzeniem lub w miejscu utrudniającym dostęp. W trakcie projektowania trzeba więc patrzeć nie tylko i wyłącznie na samą liczbę punktów, lecz również na ich faktyczne położenie. Istotne jest też zachowanie czytelnego układu przewodów. Przy większej liczbie instalacji przypadkowe prowadzenie kabli może w późniejszym czasie utrudnić rozbudowę, identyfikację poszczególnych połączeń lub wykonanie prac serwisowych.

Znaczenie moraz koordynacja instalacji z pozostałą częścią dokumentacji budynku. Przebieg przewodów może kolidować z konstrukcją, wentylacją, ogrzewaniem, instalacją wodną lub szczegółami wyposażenia. Na papierze niewielka zmiana trasy może wyglądać nieistotnie, jednak na budowie może oznaczać konieczność wykonania dodatkowych przejść lub zmiany miejsca montażu. Z tego powodu projektowanie instalacji elektrycznych i teletechnicznych powinno uwzględniać zarówno założenia techniczne, jak i ograniczenia wynikające z dokładnie określonej przestrzeni. Przydatna jest też stosownie prowadzona dokumentacja powykonawcza, w szczególności gdy w trakcie realizacji wprowadzono zmiany względem pierwotnego projektu. Po kilku latach niełatwo bowiem odtworzyć przebieg przewodów tylko na podstawie pamięci osób uczestniczących w budowie. Czytelne oznaczenia, aktualne schematy i informacje o wprowadzonych modyfikacjach mają wówczas praktyczne znaczenie podczas kolejnych prac.

Sprawdź: projektant systemów ppoż.

Comments are closed.